Tagi

Humor życzenia życzenia na Boże Narodzenie Śmieszne teksty Jasio Ksiądź zabawne opisy gg Najlepszy dowcip Śmieszne dowcipy Erotyczne Fajne dowcipy śmieszne kawały Na dzień chłopaka Śmieszne życzenia

Warto zobaczyć


Fakty wyobraźni Mezalianse myśli przemyślenia o życiu
Darmowe ogłoszenia w internecie

Statystyki:

Cytaty: 341
Dowcipy: 160
Filmiki: 6
Opisy GG: 211
Smsy: 282
Teksty: 75

Facebook

Ocena dowcipy ksiądz i kościół

Dowcipy Ksiądz i Kościół

Ocena: 0.0/5 (0)

Kontakt

kontakt@zabawne.net
< Poprzednia 1 Następna >

Ksiadz i siostra zakonna graja w golfa. Ksiadz bieze kija i udeza w pilke kto...

Ksiadz i siostra zakonna graja w golfa. Ksiadz bieze kija i udeza w pilke ktora toczy się w bok i nie wpada do dziury.
- A niech to wszyscy Diabli!!!! Nie trafilem!!! - krzyczy wsciekly ksiadz.
- Jak ksiadz tak moze? - pyta się zawstydzona siostra - tak nie mozna .. co na to Pan powie?
Ksiadz patrzy się na zakonnice z pod oka i przeprasza... juz tak nie powie wiecej.
Ida do nastepnej dziury i podobnie jak wczesniej ksiadz nie trafia:
- A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafilem!!! - znowu rzecze ze zloscia.
- Bracie, jaki to wstyd poboznemu tak mowic - upomina go nieco zdenerwowana juz siostra.
- Ok... juz nie bede, jesli jeszcze raz tak powiem niech piorun z nieba zleci i w leb mnie trzasnie.
Poszli do nastepnej dziury, ksiadz z nowu nie trafil:
- A niech to wszyscy Diabli!!! Nie trafilem!!! - krzyczy ze zloscia.
Wtem ciemno się zrobilo na swiecie, cos zahuczalo, zamruczalo i pierun z nieba zlecial i walnol siostre w leb. A z nieba
slychac jek:
- A niech to wszyscy Diabli!, nie trafilem!!!...

Ocena: 4.0 (4)

Kategoria: Ksiądz i Kościół
Dodano: 2009-07-20

Ksiedzu ginela maka. Podejrzewal organiste, wiec postanowil dobrac się do ni...

Ksiedzu ginela maka. Podejrzewal organiste, wiec postanowil dobrac się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi
organista Antek do konfesjonalu, a ksiadz bez wstepow pyta:
- Nie wiesz, kto mi make kradnie?
- Co ksiadz mowi?
- Kto mi make kradnie?
- Tu nic nie slychac - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamienmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiadz, kto zaleca się do mojej zony? - pyta Antek.
- Rzeczywiscie, tu nic nie slychac.

Ocena: 3.5 (4)

Kategoria: Ksiądz i Kościół
Dodano: 2009-07-20
< Poprzednia 1 Następna >